
Dziś jakiś dzień refleksji..
Byłam na cmentarzu i tak mnie tkneło:(
Darku!
bylam dzis u Ciebie z racji ze dawno mnie nie bylo, przepraszam ale sam wiesz jaki burdel jest w moim zyciu..staram sie jakoś ogarniać rzeczywistośc ale mi nie wychodzi nic nie jest jak bylo, nie ma Ciebie.. Nawet nie wiem kiedy mineło 2,5roku a moja reakcja nad Twoim grobem nadal jest taka sama..Dzis mimo cholernego mrozu, po mojej twarzy spływały łzy..Brakuje mi Ciebie. Tesknie cholernie..